Obrączki ślubne z poroża jelenia

Udostępnij:

Obrączki ślubne z poroża jelenia

W dzisiejszych czasach wszystko, co standardowe, staje się nudne. Ludzie szukają nowych sposobów na wyrażenie siebie, w tym swoich uczuć. A nie ma chyba większego symbolu oddania i miłości, niż obrączka ślubna. Ktoś może zapytać – czy w tej materii jest jeszcze miejsce na eksperymenty? Czy dotychczasowe pomysły jubilerów, którzy łączyli ze sobą złoto, srebro, białe złoto, stal szlachetną, tytan czy platynę nie wyczerpały już formuły? Czy jesteśmy w stanie zaskoczyć drugą połówkę czymś naprawdę niebanalnym? Okazuje się, że tak! Najnowszym, ekologicznym i bardzo nowatorskim trendem są obrączki wykonane z surowców naturalnych, takich jak… poroże jelenia. Choć na pierwszy rzut oka pomysł ten wydaje się być nieco szalony, to zagłębiając się w temat należy stwierdzić, że jest to bardzo ciekawa opcja. Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Biżuteria w nurcie eko

Biżuteria wykonana z poroża jelenia to przede wszystkim naturalny materiał, przy pozyskaniu którego nie ucierpiało żadne zwierzę – jak bowiem powszechnie wiadomo, rogacze raz w roku zrzucają swoje imponujące rogi, na które każdy z nas może natknąć się w lesie. Całość jest zaś uszlachetniana i chroniona naturalnym woskiem pszczelim. Jest to materiał twardy, ale jednocześnie elastyczny, co daje szerokie spektrum jego wykorzystania. Gdyby było inaczej, to podczas jesiennego rykowiska, w trakcie zaciekłych walk, jelenie szybko łamałyby swoje poroża. To dzieło sztuki rękodzielniczej jest zatem doskonałą alternatywą dla obrączek wykonanych z drogich kruszców, które są synonimem konsumpcjonizmu. Jeśli wierzymy, że moda może żyć w zgodzie z naturą, a my sami cenimy sobie filozofie slow i zero waste, to tego typu biżuteria jest doskonałym wyborem.

 

Niepowtarzalność, na którą cię stać

Najważniejszą zaletą biżuterii  z poroża jelenia szlachetnego jest jej wyjątkowość – każdy egzemplarz jest inny. I mowa tu nie tylko o wymyślnych kształtach naszyjników czy kolczyków, ale również obrączek, które, jak mogłoby się wydawać, są stosunkowo jednolitym elementem biżuterii. Jak to możliwe? Otóż każde poroże jest żywą tkanką, która nigdy nie jest taka sama. Zawsze ma nieco inny kształt i strukturę, dlatego dostosowanie jej do założenia na palec wymaga każdorazowo nieco innych działań od rzemieślnika, a w efekcie uzyskujemy zupełnie unikalny, asymetryczny kształt. Bowiem to natura tak naprawdę narzuca nam ostateczną formę wyrobu. Cena zaś zawsze jest kilkukrotnie niższa, niż z przypadku metalu szlachetnego wysokiej próby.